Archiwum 30 maja 2004


maj 30 2004 ello
Komentarze: 0

Ello. Jak jush pisalam niedawno wrocilam z klasowej wycieczki z Jelesni. Bylo extra. Najbardziej cieszylo nas to, ze .....uwaga.... odpoczniemy od starszych. Jush gdy autokar odjechal spod budy caly autokar wypelnily krzyki i wiwaty :D. Jednak najbardziej w zderzaku wkodowala mi sie wycieczka na Slowacje. Czujecie?? gdy tylko przeszlismy granice przeszlismy 300m i dotarlismy do dwoch monopolowych :/. Najlepsze bylo to ze babki pozowolily kupic na alkohol. Cholera 15letnim qowniarzom :(ehh. Niektorzy przeniesli przez granice po kilkanascie litrow ;) buhaha. W autokarze jedna z babek spisywala ile winka kto kupil, a moja qmpelka nie podala wszystkiego. Cholera mala przemycila rum ;) buzka za odwage ;P. Pozniej kto chcial to poszedl na miasto, a kto nie zostal w naszym pensjonacie. Niom to oki. Poszlam na to miasto kupic sobie tipsy bo spodobaly mi siem te od qmpelci ;) Po powrocie .....uwaga.....wszyscy rycza (w tym takshe moj lukashek buuuu) Myslalam ze sie na niego rzuce i zaczne plakac razem z nim. Bosch tak go kocham.

 * W tym dniu mielismy miec dyske pozegnalna ale przez ten pierdolony alkohol nie mielismy. Mielismy tylko jakies kielbaski z grilla. Z ogrodka wrocilismy ok. 21.30 i mielismy tylko pol godzinki na umycie sie, przebranie i zgaszenie swiatla (mowa-trawa. Babka tesh sie ochlala :)) A bylo nas kurwa 5 w pokoju, a 7 min. to kurwa malo, nie?? Ale okej. Zgaszone swiatlo, qumpele spia, tylko ja z Madziara nawijam o chlopakach. Az tu ....uwaga.... o 00 do pokoju wkracza dyra, zapala swiatlo i kaze nam zakladac skarpetki bo na stolowce jest apel. Wystraszone, ze znowu zlapali kogos kto SPI z butelka rumu albo cos w tym stylu schodzimy po schodach, w pizamach wchodzimy na stolowke, a tam.......dyska. I to w pizamach. A moj kofany Lukashek w zielonych kalesonach z podwinieta szpanersko nogawka majstruje przy sprzecie. Musialam z nim zatanczyc ;)))

12[1].gif

 

 

 

 

elives : :